|
Pytanie: Ponad
cztery lata temu kupiłem condominium
na mało korzystny obecnie procent 6.875. W pracy układa mi się
całkiem nieźle i przez te cztery lata udało mi sie spłacić ponad
dziesięć tysięcy dolarów. Pytanie moje jest następujące: Czy
jest sens robić w moim przypadku jakiekolwiek przefinansowanie?
Dodam ze moja historia kredytowa pod każdym względem jest ok.
Proszę o odpowiedz. Dziękuje i pozdrawiam. Robert.
Odpowiedz:
Uważamy, że powinien Pan obniżyć koszt pożyczki, bo
oprocentowanie kredytów znacznie spadło. Ale trzeba przeliczyć,
czy na pewno to się opłaca. Robi się to tak: Musimy dowiedzieć
się oprocentowania nowej pożyczki, kosztu przefinansowania pożyczki
oraz ile wyniesie nasza nowa miesięczna spłata. Gdy wiemy, ile
miesięcznie będziemy oszczędzać, liczymy, w jakim czasie koszt
przefinansowania się zwróci.
Bank ma obowiązek wyjawić pełny koszt closingu.
Trzeba zadzwonić lub udać się do przynajmniej trzech banków, by
porównać ich oferty. Niektóre banki dadzą pełne informacje od
razu, niektóre zechcą, żeby złożyć oficjalny wniosek o pożyczkę
i zapłacić applicaiton fee. Przepisy nakazują, by bank dał
klientowi dokument zwany Good Faith Estimate z wyliczonymi kosztami
closingu.
Uwaga: Czasami nieuczciwi brokerzy pożyczkowi
pomniejszają koszty closingu, by pozyskać klienta. Może bank
zniesie niektóre opłaty (np. mortgage
origination fee), ale ciągle pozostaje
koszt sprawdzenia tytułu własności domu (title
serach), ubezpieczenia tytułu
własności (title insurance),
podatek od pożyczki hipotecznej (mortgage
tax), sprawdzenia pana historii
kredytowej i wiele innych opłat, które składają się na koszt
closingu. Pełny koszt closingu i całą procedurę omawia książka
pt. Jak
kupić dom mądrze i nie przepłacić. Czasem bank dodaje te
koszty do pożyczki, czyli klient nie płaci nic ze swojej kieszeni
teraz, ale ma spłatę kosztów closingu rozłożoną na 30 lat.
Najkorzystniejsza bywa modyfikacja
pożyczki. Przefinansowanie pożyczki (refinancing)
polega na spłaceniu starej pożyczki i zaciągnięciu nowej, co
pociąga za sobą procedurę (i koszty) closingu oraz konieczność
spłaty kredytu od początku. Modyfikacja pożyczki (loan
modification) natomiast polega na
zachowaniu starego kredytu, tylko z obniżonym oprocentowaniem.
Modyfikacja pożyczek stała się popularna od
wiosny 2009, kiedy to wszedł w życie rządowy program Making
Home Affordable, który ma pomóc w przezwyciężeniu finansowych
kłopotów właścicielom domu.
Trzeba spytać swój bank, czy może
zmodyfikować twoją pożyczkę. Nie każdy bank to robi. Jeżeli
tak, to opłata za modyfikację jest umiarkowana, w granicach
kilkuset dolarów. Polsko Słowiańska Federalna Unia Kredytowa
(www.NaszaUnia.com) zezwala
na modyfikacje, ale tego nie rozgłasza!
W przefinansowaniu czy modyfikacji pożyczki na
dom czy mieszkanie może pomóc książka pt. Podręcznik właściciela
domu.
Nieżącą sytuację na rynku pożyczkowym
pokazuje witryna www.bankrate.com/refinance.aspx
Pozdrawiamy i zyczymy powodzenia.
|